Masz ciekawy pomysł na artykuł?
Matura tuż, tuż..., a strach ma wielkie oczy
Napisane przez: Paulina Eret, Data: 19/09/09, Kategoria: Aktualności, Komentarze: 0

Matura zbliża się wielkimi krokami, powodując w nas, maturzystach, negatywne emocje. Prawie wszyscy drżą na myśl o egzaminie maturalnym, którego wynik zadecyduje o naszej przyszłości. Prawie wszyscy, bo niektórzy maturzyści podchodzą do tego jak do zwykłego sprawdzianu, na który składa się tylko obszerniejszy materiał. Takim tylko pozazdrościć odwagi i rozluźnienia.

Im bliżej 05 maja, tym większe emocje, załamanie, kryzys czy depresja przedmaturalna. Można to nazywać różnie, ale odczucia towarzyszące stresowi przed maturą są każdemu z nas oczywiście dobrze znane – wszak jesteśmy już po próbnym egzaminie. Maturzyści, którym oczywiście zależy na jak najlepszym zdaniu egzaminu odchodzą od zmysłów z powodu bezsenności. Mimo nauki i systematycznego przygotowywania się, odczuwają braki w wiadomościach i pamięci. Oczywiście każdy na swój sposób reaguje na to napięcie przedmaturalne, a ja przytoczyłam tylko przykłady, o których wspominali moi znajomi.

Jak sobie radzić ze stresem? W jaki sposób można pokonać strach o wielkich oczach, który powoduje, że im bliżej matura, tym nasze samopoczucie jest gorsze?

Na to nie ma skutecznej recepty, każdy musi sam sobie wypracować swój, niepowtarzalny sposób na walkę ze stresem, który jak się okazuje, jest naszym najgorszym wrogiem w okresie maturalnym. Może to być odpowiedni sposób relaksowania się w przerwach między nauką, rozłożenie sobie materiału do nauki, byśmy nie musieli nadrabiać wszystkiego w ciągu, kilku dni. Radzę przede wszystkim skupić się na pozytywnym myśleniu, które jest niezwykle ważne podczas pochłaniania wiedzy i nadrabiania zaległości. Należy pamiętać, że egzaminatorzy nie gryzą i wiedzą, że dla nas maturzystów jest to ogromny stres. :)

Dodaj komentarz:
Nick (wymagany)
Email (wymagany) (nie zostanie opublikowany)